Zaglądaj do mnie! A jeżeli chcesz abym napisał do Ciebie, gdy dodam kolejny wpis – zostaw mi adres e-mail w zakładce newsletter.

Życie może być fajne.

Cześć! Nazywam się Grzegorz. Jestem szczęśliwym mężem i tatą, mieszkam w małym miasteczku pod Warszawą. Uwielbiam spędzać czas z rodziną i zawsze szukam czasu aby móc to robić. Kocham chodzić z córkami na łyżwy czy rolki a w sobotni, zimowy wieczór obejrzeć z żoną fajny film przy kominku. Wstaję dość wcześnie rano, bo koło 4 rano. Dla wielu z Was ta godzina to pewnie abstrakcja i nie raz widziałem jak ludzie stukają się w głowę gdy o tym opowiadam. Ale dzięki temu że wstaję tak wcześnie, mam czas a medytację, jogę, pamiętnik i odpowiednie przygotowanie się do całego dnia. Kocham te moje poranki! Dwa razy w tygodniu biegam na targ po świeże jedzonko, abyśmy z całą rodzinką każdego dnia mogli rozpoczynać dzień od pysznego śniadania. Tak wygląda moje Fajne Życie 🙂

Prowadzę własną działalność – zajmuję się projektowaniem stron. Tych w czasopismach, które możesz kupić na przykład w Empiku, jak i tych internetowych dostępnych bez wychodzenia z domu 🙂 Pracuję głównie w domu – a dzięki dobrej organizacji czasu, mogę zajmować się zarówno pracą, jak i domem. Każdego dnia przygotowuję ciepły obiad dla moich dziewczyn, wstawiam pranie i sprzątam. Gdy już muzę wybrać się do Warszawy – unikam samochodu. Korzystam z komunikacji miejskiej, podwarszawskiej kolejki i pociągów. Dzięki temu mam czas, aby poczytać, posłuchać podcastów, czy popisać w pamiętniku. Uwielbiam to wszystko. Kocham moją pracę. Kocham moje życie. Jednak nie zawsze tak było.

Kiedyś aby podnieć się “rano” z łóżka, potrzebowałem dziesięciu (albo i więcej!) budzików. Żywiłem się w fast-foodach i restauracjach. Paliłem paczkę papierosów dziennie a popijałem to colą i kiepską rozpuszczalną kawą z mlekiem. Dzień rozpoczynałem w samochodzie, stojąc w warszawskich korkach – tak samo zresztą było pod wieczorami. Na spacery chodziłem tylko do sklepu – jak skończyły się papierosy a samochód akurat nie działał. Brr.. Aż mnie ciarki przechodzą gdy przypomnę sobie tamte czasy.

Pewnego dnia powiedziałem jednak KONIEC! Postanowiłem odmienić swoje życie. Zdecydowałem, że w końcu będzie fajne. Zaczęło się od rzucenia palenie. Ta decyzja wymagała ode mnie nie lada wysiłku – ale udało się 🙂 Pierwszy raz od kilkunastu lat mogłem odetchnąć pełną piersią. Pierwszy raz od bardzo dawna myślałem jasno. Ten jeden krok spowodował, że zapragnąłem poprawić jakość swojego życia również na innych płaszczyznach. Kolejne zmiany wprowadzałem już lawinowo. Zacząłem uprawiać sport, zmieniłem nawyki żywieniowe, zacząłem oszczędzać na przyszłość. Jak to robię? Skąd czerpię siły? Po co mi to wszystko? O tym wszystkim opowiadam na blogu.

Ten blog początkowo był moją pomocą w rzuceniu palenia, inspiracją i motywacją. Był też pewnego rodzaju deklaracją publiczną. Miał pomagać mi w kolejnych zmianach i… udało się 🙂 Teraz chcę dzielić się z Tobą radością życia jaką w sobie odnalazłem. Chcę zarazić Cię takim podejściem, aby i dla Ciebie w życiu wszystko było proste i jasne! Czyli fajne 🙂

Zachęcam Cię do częstych odwiedzin oraz dopisania się do newslettera – postaram się, aby Twój czas spędzony ze mną okazał się dobrze zainwestowany.

Zapisz się, aby otrzymywać mój newsletter

Jesteś na liście! Teraz sprawdź swoją skrzynkę mailową.

Pin It on Pinterest