Bardzo lubię przerabiać kursy internetowe, szczególnie te, które pomagają mi wskoczyć na wyższy poziom produktywności. Każdy taki kurs to jakaś wartość, i nawet gdy jest dość słaby, to i tak zazwyczaj zawiera w sobie przynajmniej kilka drobnych, przydatnych elementów. Uczestniczyłem kiedyś w kursie, który miał mi pomóc nauczyć się organizować dzień i – pomimo tego, że nie był on super dobry jako całość – zawierał jedną, bardzo przydatną radę. Zachęcał do pozostawiania sobie wieczorem wiadomości dla siebie na rano. Takiej prostej wiadomości – napisanej na samoprzylepnej, żółtej karteczce i przyklejonej na przykład do lustra, lodówki, czy ściany. Wiadomość na niej powinna zawierać miłe słowo na rano i proste zadanie, które chciałbyś rano wykonać. Na przykład: Dzień dobry, przed śniadaniem idź pobiegać.

Informacje o nowych artykułach i porady
jak prowadzić fajne życie prosto na Twój e-mail

Jesteś na liście! Teraz sprawdź swoją skrzynkę mailową.